Witam wszystkich i każdego z osobna :)
Od około roku interesuję się "robótkami ręcznymi" w różnej postaci, najczęściej sięgam do kartek i albumów bo jakoś to wkręca mnie teraz najbardziej. Nie ma co ukrywać, że pozazdrościłam troszkę innym dziewczynom oglądając ich piękne blogi i talent, więc pomyślałam dlaczego nie spróbować :)
Mam nadzieję, że mimo iż jestem szczęśliwą mamą będę w miarę systematyczna i dość często będę tu zaglądała.
W sumie to każdy pisze o tym jak to się zaczęło więc... u mnie wszystko wyszło w momencie gdy znajoma otworzyła własną firmę scrapkową ( pozdrawiam Stenia :) ), zobaczyłam jaki fajny ma sprzęt i jakie cuda tworzy, zrobiłam duże oczy i powiedziałam do męża: ja też tak chcę. pomijając, że miałam przy tym oczy jak kot ze shek'a :) Przez bardzo długi czas przeglądałam strony, blogi, sklepy i uczyłam się na sucho teraz od roku ćwiczę w praktyce i znajomi twierdzą, że nawet dobrze mi wychodzi, ale to pozostawię pod surową oceną innych blogger'ek :) Najgorsze w tym wszystkim jest to, że lista moich pragnień co do materiałów i sprzętu się wydłuża, a apetyt rośnie w miarę jedzenia. Na bloga zdecydowałam się dlatego, że po części chcę się podzielić tym co robię, a i mam ochotę na branie udziału w wyzwaniach, które korcą mnie od dawna :)
Moim marzeniem jest to, aby w dalekiej przyszłości po zajrzeniu na mojego bloga ktoś dostał inspiracji i chęci do działania tak samo jak ja dostaję oglądając wspaniałe blogi innych scraperek... czy tak będzie zobaczymy... na razie zobaczmy co z ego wyjdzie :)
Pozdrawiam Katjusza :*
Od około roku interesuję się "robótkami ręcznymi" w różnej postaci, najczęściej sięgam do kartek i albumów bo jakoś to wkręca mnie teraz najbardziej. Nie ma co ukrywać, że pozazdrościłam troszkę innym dziewczynom oglądając ich piękne blogi i talent, więc pomyślałam dlaczego nie spróbować :)
Mam nadzieję, że mimo iż jestem szczęśliwą mamą będę w miarę systematyczna i dość często będę tu zaglądała.
W sumie to każdy pisze o tym jak to się zaczęło więc... u mnie wszystko wyszło w momencie gdy znajoma otworzyła własną firmę scrapkową ( pozdrawiam Stenia :) ), zobaczyłam jaki fajny ma sprzęt i jakie cuda tworzy, zrobiłam duże oczy i powiedziałam do męża: ja też tak chcę. pomijając, że miałam przy tym oczy jak kot ze shek'a :) Przez bardzo długi czas przeglądałam strony, blogi, sklepy i uczyłam się na sucho teraz od roku ćwiczę w praktyce i znajomi twierdzą, że nawet dobrze mi wychodzi, ale to pozostawię pod surową oceną innych blogger'ek :) Najgorsze w tym wszystkim jest to, że lista moich pragnień co do materiałów i sprzętu się wydłuża, a apetyt rośnie w miarę jedzenia. Na bloga zdecydowałam się dlatego, że po części chcę się podzielić tym co robię, a i mam ochotę na branie udziału w wyzwaniach, które korcą mnie od dawna :)
Moim marzeniem jest to, aby w dalekiej przyszłości po zajrzeniu na mojego bloga ktoś dostał inspiracji i chęci do działania tak samo jak ja dostaję oglądając wspaniałe blogi innych scraperek... czy tak będzie zobaczymy... na razie zobaczmy co z ego wyjdzie :)
Pozdrawiam Katjusza :*
Komentarze
Prześlij komentarz